Zagrzeb na weekend i w trasie. Praktyczny przewodnik, atrakcje i logistyka z dzieckiem
Zagrzeb bardzo często bywa traktowany po macoszemu, stanowiąc jedynie krótki przystanek na rozprostowanie nóg w drodze ku lazurowym wodom Adriatyku. Stolica Chorwacji, licząca ponad 760 tysięcy mieszkańców i malowniczo położona u stóp pasma górskiego Medvednica, kryje w sobie jednak fascynujące kontrasty. Znajdziecie tu dostojną, austro-węgierską elegancję rodem z Wiednia czy Budapesztu, radosną bałkańską energię kawiarnianą, a także surowe, średniowieczne wzgórza i unikalne w skali świata podziemia.
Niezależnie od tego, czy planujecie szybka tranzytową wizytę, weekendowy city break, czy podróżujecie z maluchem, ten przewodnik łączy naszą osobistą relację z trasy ze sprawdzonym zestawieniem najważniejszych miejsc, kawiarni, zabytków oraz strategicznych parkingów.
- 1W stronę Chorwacji: Droga do Zagrzebia
- 2Krótki rys historyczny i topografia miasta: Skąd wzięła się nazwa?
- 3Spacer po Zagrzebiu: Dolne Miasto (Donji Grad) i Zielona Podkowa
- 4Górne Miasto (Gradec i Kaptol): Średniowieczne mury i kontrasty
- 5Podziemny Zagrzeb: Tunel Grič
- 6Nietypowe muzea stolicy: Od złamanych serc po iluzje
- 7Kulinarna rewelacja i sprawdzone restauracje
- 8Co warto kupić i przywieźć na pamiątkę?
- 9Praktyczny niezbędnik kierowcy: Parkingi i autostrady
- 10Mapa spaceru po Zagrzebiu
- 11Dzień 2: Poranek w Parku Maksimir i Miejskim Zoo
- 12Atrakcje poza ścisłym centrum
- 13Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
W stronę Chorwacji: Droga z Brna do Zagrzebia
Zagrzeb był naszym pierwszym dużym celem i oficjalnym początkiem całej letniej wyprawy po Chorwacji i Słowenii. Po drodze z Polski zrobiliśmy sobie wygodny nocleg tranzytowy w czeskim Brnie, skąd z samego rana ruszyliśmy już bezpośrednio na południe. Sama czysta jazda autostradami przez Austrię i Słowenię powinna zająć około 5,5 godziny. Jednak my podróżując z małym dzieckiem, musieliśmy wkalkulować dodatkowy czas na karmienie oraz postoje, przez co nasza trasa zamknęła się ostatecznie w 7 godzinach. Pod hotel w stolicy Chorwacji dotarliśmy spokojnie około 16:30.
Początkowy plan zakładał dwa bardzo ciekawe przystanki po drodze, które warto wziąć pod uwagę podczas planowania własnej trasy.
Ogrody pałacowe Laxenburg w Austrii
Półtoragodzinny spacer po rozległym parku połączony z relaksem przy monumentalnym zamku na wodzie Franzensburg.
Droga w kształcie serca w Špičniku
Gospodarstwo Dreisiebner na granicy austriacko-słoweńskiej, otoczone malowniczymi wzgórzami winnic idealnymi na piknik.
Letni upał dawał się jednak we znaki, a Ignaś spał w podróży tak spokojnie, że priorytetem stało się płynne dotarcie do celu bez niepotrzebnego wybudzania go ze snu.
Krótki rys historyczny i topografia miasta: Skąd wzięła się nazwa?
Aby w pełni poczuć klimat Zagrzebia, warto poznać historię jego dwóch wzgórz czyli Kaptola i Gradeca. Przez całe stulecia były to dwa zupełnie niezależne i mocno rywalizujące ze sobą grody. Kaptol skupiał władzę kościelną wokół tutejszej katedry, natomiast ufortyfikowany Gradec stanowił bezpieczną przystań dla kupców oraz rzemieślników. Dopiero w 1850 roku, za sprawą bana Josipa Jelačića, obie osady połączono w jeden spójny organizm miejski. Zasypano wtedy rozdzielający je potok Medveščak, w którego miejscu biegnie dzisiaj tętniąca życiem ulica Tkalčića.
Z samą nazwą miasta wiąże się urokliwa legenda powiązana z fontanną Manduševac na głównym placu. Głosi ona, że w trakcie wielkiej suszy ranny rycerz wracający z wyprawy poprosił stojącą przy źródle dziewczynę o imieniu Manda, by podała mu wody słowami: Zagrabi, Mando! (czyli: Nabierz, Mando!). To krótkie zawołanie dało początek nazwie współczesnej stolicy.
Spacer po Zagrzebiu: Dolne Miasto (Donji Grad) i Zielona Podkowa
Zaraz po zameldowaniu w hotelu ruszyliśmy na popołudniowy spacer. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Dolnego Miasta (Donji Grad), które zachwyca przemyślanym, przestronnym układem. Teren jest płaski i niezwykle wygodny do prowadzenia spacerówki. Dolne Miasto powstało w XIX wieku według koncepcji urbanistycznej Milana Lenucija, znanej powszechnie jako Zielona Podkowa (Zelena potkova), czyli ciąg eleganckich parków i placów w kształcie litery U.
Warto pamiętać o zachowaniu ostrożności na przejściach dla pieszych. Tutejsi kierowcy rzadko zatrzymują się przed pasami z własnej inicjatywy, dlatego dobrze jest wyraźnie zaznaczyć chęć przejścia i upewnić się, że nadjeżdżające auta rzeczywiście zwalniają.
Plac króla Tomisława (Trg kralja Tomislava): Powitał nas reprezentacyjnym widokiem na dworzec główny oraz piękny Pawilon Sztuki mieniący się w popołudniowym świetle. Budynek pawilonu ma ciekawą przeszłość. Jego stalową konstrukcję postawiono najpierw w Budapeszcie z okazji Wystawy Milenijnej w 1896 roku, po czym rozebrano, przetransportowano koleją i złożono ponownie w Zagrzebiu.
Park Zrinjevac (Trg Nikole Šubića Zrinskog): Kilka kroków dalej zagłębiliśmy się w zieleń Parku Zrinjevac. Cień wiekowych platanów oraz zabytkowy pawilon muzyczny dały nam wspaniałe wytchnienie od skwaru, a Ignaś z zaciekawieniem przyglądał się pryskającej z fontann wodzie.
Plac bana Josipa Jelačića: Główny punkt orientacyjny całego miasta, z charakterystycznym konnym pomnikiem narodowego bohatera Chorwacji oraz fontanną Manduševac. To tutaj krzyżują się trasy niebieskich tramwajów i skupia codzienne życie mieszkańców.
Popołudnie przyniosło też drobne rozczarowania. Gdy dotarliśmy na słynny Targ Dolac, działający od 1930 roku i nazywany potocznie brzuchem Zagrzebia, wszystkie stoiska były już pozamykane z racji późnej pory. Nie udało nam się przez to kupić tradycyjnego, czerwonego serca z piernika. Z kolei monumentalna Katedra Wniebowzięcia NMP na Kaptolu wraz z przyległymi murami wciąż przechodzi kompleksową odbudowę po trzęsieniu ziemi z 2020 roku i pozostaje szczelnie zasłonięta rusztowaniami.
Górne Miasto (Gradec i Kaptol): Średniowieczne mury i kontrasty
Największym zaskoczeniem in minus okazało się jednak Górne Miasto (Gradec). Choć przewodniki zapowiadają wyjątkowe wrażenia, ta część stolicy wydała nam się surowa i nieco przytłaczająca. Sam widok z tarasów przy Wieży Lotrščak oraz panorama ze szczytu dzwonnicy były dość przeciętne. Co więcej, strome podejścia i nierówny bruk wymagały sporego wysiłku przy pchaniu wózka.
Mimo mieszanych odczuć, wzgórze mieści w sobie najważniejsze zabytki o wielkiej wartości historycznej.
Zabytki wzgórza Gradec
Symbole dawnego średniowiecznego grodu
Kolejka linowa Uspinjača: Najkrótsza na świecie kolejka linowa komunikacji miejskiej, kursująca nieprzerwanie od 1890 roku. Dystans wynosi 66 metrów, a sam przejazd trwa minutę. To doskonałe ułatwienie, by ominąć schody podczas spaceru z wózkiem. Bilet kosztuje zaledwie 0,66 EUR (płatność kartą lub gotówką w kasie), a kolejka odjeżdża co 10 minut.
Wieża Lotrščak: Trzynastowieczna wieża obronna. Codziennie punktualnie o 12:00 rozlega się z niej wystrzał armatni, co stanowi tradycję kultywowaną od 1877 roku.
Kościół św. Marka (Crkva sv. Marka): Najbardziej rozpoznawalna wizytówka miasta z dachem ułożonym z barwnych dachówek, tworzących herb Zagrzebia oraz herb historycznego Trójedynego Królestwa Chorwacji, Slawonii i Dalmacji.
Kamienna Brama (Kamenita vrata): Jedyna zachowana brama średniowiecznych fortyfikacji Gradeca. W czasie pożaru w 1731 roku ocalał tu obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, dzięki czemu miejsce to pełni dziś funkcję kaplicy wotywnej. Przed wejściem stoi rzeźba św. Jerzego walczącego ze smokiem.
Podziemny Zagrzeb: Tunel Grič
Gdy popołudniowy upał stał się uciążliwy, postanowiliśmy zejść do podziemi. Tunel Grič to bezpłatny korytarz o długości 350 metrów, wydrążony w 1943 roku jako schron przeciwlotniczy. Łączy on ulicę Radićevą z Mesničką. Wewnątrz panuje stała, orzeźwiająca temperatura około 19 stopni. Przejście tunelem okazało się zbawienne, nasz maluch momentalnie zasnął w przyjemnym chłodzie, a my mogliśmy w ciszy pokonać trasę pod wzgórzem.
Nietypowe muzea stolicy: Od złamanych serc po iluzje
Zagrzeb cieszy się opinią europejskiej stolicy nieszablonowych, interaktywnych wystaw. Chociaż sami wybraliśmy dłuższy spacer na świeżym powietrzu, te adresy cieszą się dużą popularnością i warto je rozważyć.
Niszowe muzea w Zagrzebiu
Oryginalne ekspozycje i wystawy interaktywne
Muzeum Zerwanych Związków (Museum of Broken Relationships): Położone na wzgórzu Gradec tuż obok wieży Lotrščak. Prezentuje nadesłane z całego świata przedmioty związane z zakończonymi relacjami wraz z poruszającymi historiami ich właścicieli.
Muzeum Czekolady (Muzej čokolade): Klimatyzowane wnętrza w Dolnym Mieście, gdzie poznaje się historię kakao z degustacyjnym zestawem w dłoni.
Muzeum Kaca (Museum of Hangovers): Wystawa z przymrużeniem oka, ukazująca surrealistyczne opowieści i niezwykłe przedmioty odnalezione po imprezowych nocach.
Muzeum Iluzji (Muzej iluzija): Zlokalizowane przy ulicy Ilica 72, pełne łamigłówek optycznych, hologramów i odwróconych pokoi.
Kulinarna rewelacja i sprawdzone restauracje
Wszelkie zmęczenie minęło, gdy po wyjściu z tunelu trafiliśmy prosto na ulicę Ivana Tkalčića. To miejsce tętni niesamowitą atmosferą! Kolorowy deptak powstał na dawnym korycie potoku Medveščak i dziś wypełniony jest po brzegi kawiarnianymi ogródkami, pubami oraz restauracjami z radosną, bałkańską energią.
Batak Grill (Tkalčićeva)
Nasz sprawdzony wybór na obiadokolację. Świetne dania z grilla, w tym wyśmienita pljeskavica faszerowana serem, soczyste ćevapi, frytki z batatów i świeże sałatki. Za obfity posiłek dla dwóch osób z napojami zapłaciliśmy 40 EUR.
Vinodol
Elegancka restauracja w centrum przy ulicy Teslinej, proponująca dania kuchni kontynentalnej i śródziemnomorskiej w nowoczesnej odsłonie.
La Štruk
Kameralny lokal przy ulicy Skalinskiej serwujący tradycyjne štrukli, czyli zapiekane lub gotowane ciasto z twarogiem podawane na słono oraz słodko.
Zagrzeb pokazał nam dwa zupełnie różne oblicza: z jednej strony lekko chłodną surowość zabytkowego Gradeca, a z drugiej wspaniałą zieleń parków Dolnego Miasta oraz niezapomniany gwar ulicy Tkalčića. Po nocy spędzonej w stolicy Chorwacji i porannym spacerze w zoo, zapakowaliśmy auto i ruszyliśmy w stronę malowniczej Słowenii – o naszym zwiedzaniu zielonej stolicy przeczytacie w praktycznym przewodniku po Lublanie.
Co warto kupić i przywieźć na pamiątkę?
Tradycyjne pamiątki i lokalne smaki
Praktyczny niezbędnik kierowcy: Parkingi
Garaża Tuškanac
Najwygodniejszy parking podziemny w centrum z windami, toaletami i bezpośrednim, płaskim wyjściem ku Górnemu Miastu.
Opłata: 1,60 EUR za 1 h
Garaża Langov trg
Dogodny punkt postojowy podczas zwiedzania Katedry oraz Targu Dolac.
Opłata: 2,00 EUR za 1 h
Parking Stadion Maksimir
Duży parking naziemny naprzeciwko wejścia do Parku Maksimir i zoo.
Opłata: 2,30 EUR za cały dzień
Przydatne wskazówki
Bramki autostradowe w Chorwacji: Płacąc kartą, wybierajcie zawsze pasy oznaczone No Cash lub Card. Ruch idzie tam bardzo sprawnie. Warto omijać pasy gotówkowe oraz bramki ENC przeznaczone tylko dla czytników pokładowych.
Niedzielny zakaz handlu: Sklepy i drogerie w Chorwacji są w niedziele nieczynne. Wszelkie zapasy żywności dla malucha i pieluchy najlepiej zabezpieczyć wcześniej.
Komunikacja miejska w Zagrzebiu: Jeśli parkujecie dalej od ścisłego centrum, warto wiedzieć o słynnych niebieskich tramwajach. Podstawowy bilet 30-minutowy kosztuje tylko 0,53 EUR przy zakupie w kiosku (Tisak/iNovine) lub przez aplikację ZET, co jest jedną z najtańszych taryf w stolicach europejskich.
Mapa spaceru po Zagrzebiu
Poniżej znajduje się orientacyjny przebieg naszej trasy przez Dolne Miasto, Tunel Grič oraz wzgórze Gradec:
Dzień 2: Poranek w Parku Maksimir i Miejskim Zoo
Drugi dzień rozpoczęliśmy wcześnie rano. Zanim ruszyliśmy w dalszą drogę, zaplanowaliśmy pierwszą typowo dziecięcą atrakcję wyjazdu, czyli wizytę w zagrzebskim ogrodzie zoologicznym.
Ogród położony jest na terenie Parku Maksimir założonego pod koniec XVIII wieku przez biskupa Maksimilijana Vrhovaca. Trafiliśmy do kas w poniedziałek, dzięki czemu bilet dla dorosłego kosztował promocyjnie 5 EUR (w pozostałe dni 7 EUR), a nasz mały podróżnik wszedł bezpłatnie.
Samo zoo jest kameralne, zadrzewione i bardzo spokojne. Na niespieszny spacer z wózkiem wystarczy około półtorej godziny. Największe wrażenie zrobiła lwica odpoczywająca blisko wybiegu, a także zebry, wielbłądy oraz skaczące małpy. Szerokie i gładkie alejki sprawiły, że spacerówka prowadziła się niezwykle lekko.
Atrakcje poza ścisłym centrum
Cmentarz Mirogoj i góra Medvednica
Zielone punkty na mapie stolicy
Cmentarz Mirogoj: Uznawany za jeden z najpiękniejszych cmentarzy parkowych w Europie. Zaprojektowany przez Hermanna Bollé, zachwyca neorenesansowymi arkadami porośniętymi bluszczem.
Góra Medvednica i twierdza Medvedgrad: Pasmo górskie wznoszące się nad miastem ze szczytem Sljeme (1033 m n.p.m.), na który dociera kolejka gondolowa. Ze średniowiecznych murów Medvedgradu roztacza się szeroki widok na dolinę rzeki Sawy.
Zagrzeb zaprezentował nam swoje dwa odmienne oblicza. Surowy i wymagający historyczny Gradec oraz pełne życia, zielone aleje Dolnego Miasta z tętniącą energią ulicą Tkalčića. Po intensywnym czasie spędzonym w stolicy Chorwacji z przyjemnością ruszyliśmy w stronę malowniczych krajobrazów Słowenii.
Najczęściej zadawane pytania o zwiedzanie Zagrzebia
Dolne Miasto i tereny parkowe są płaskie i bardzo wygodne. Na Górnym Mieście występują strome podejścia i bruk, jednak różnicę wysokości można łatwo ominąć kolejką Uspinjača lub płaskim Tunelem Grič.
Wygodnym wyborem jest podziemna Garaża Tuškanac w cenie 1,60 EUR za godzinę. Dobrą alternatywę stanowią również parkingi Petrinjska oraz Langov trg.
Najlepiej wybierać pasy oznaczone No Cash lub Card. Unikajcie bramek gotówkowych, gdzie gromadzą się kolejki, oraz pasów ENC przeznaczonych tylko dla urządzeń pokładowych.
Komentarze
Prześlij komentarz